Ta strona wykorzystuje pliki cookies.

Nasza strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, powinieneś opuścić stronę lub zmienić ustawienia dotyczące cookies w przeglądarce. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Menu Tresc
 
Start arrow Relacje i Galerie arrow Rok 2016 arrow Relacja - Hańcza
Relacja - Hańcza
08.03.2016.
Zimowe wyprawy na nurkowania w Hańczy to już w Aquateku tradycja, zatem aby ją podtrzymać w styczniu wybraliśmy się do Błaskowizny do Pani Irenki i naszej ulubionej bazy Banana Divers. Niestety w tym roku nie mieliśmy tyle szczęścia co w latach poprzednich tj. w tygodniu poprzedzającym nasz przyjazd Hańczę pokrył lód. Oczywiście lubimy nurkowania podlodowe i wielka tragedia się nie stała, ale zabrało nam to trochę swobody i zmusiło do weryfikacji planów (odpadł np. preferowany przez nas przeciwległy brzeg). Ale w przyrodzie wszystko się wyrównuje i może z nurkami inaczej niż w planie pierwotnym (oczywiście wcale nie gorzej :-)) ale za to dzięki ujemnym temperaturom na śnieżyli Szelment i mieliśmy fajne warunki na narty (mimo tego, że naturalnego śniegu nie było i nic nie zapowiadało, iż będzie sztuczny). Kolejna, również stała już atrakcja to wygrzewanie się w bani ze schładzaniem w rzece. Było tym bardziej fajnie, że to nasza pierwsza zimowa sauna i pierwsza kąpiel w lodowatej rzece (zwykle jesteśmy tam w czerwcu i nie ma takiej radochy jak zimą). Kończąc nie należy zapomnieć o podziękowaniu Pani Irence za przepyszne - zresztą jak zwykle - jedzenie i oczywiście Jaro za atmosferę. Kolejny raz widzimy się w lipcu :-)