Menu Tresc
 
Relacja - GOZO
01.06.2017.
Spis treci
Gozo
Gozo - pod wod?
„Rodzinna majówka na Gozo” zorganizowana zosta?a przez Centrum Nurkowe Aquatek z Bydgoszczy. Poniewa? grupa by?a dosy? spora (oko?o 50 osób), a startowali?my z ró?nych lotnisk, punktem spotkania by? port lotniczy na Malcie. Malta przywita?a nas temperatur? oko?o 20 stopni Celsjusza, co by?o dosy? mi?ym zaskoczeniem w przeciwie?stwie do Berlina, który po?egna? nas temperatur? oko?o zera stopni. Zapewne by? to rewan? za Stalingrad i par? innych rzeczy, ale… o tym kiedy indziej ;-)
Z portu lotniczego autokarem przejechali?my na drugi koniec wyspy do terminalu promowego Cirkewwa Ferry – czas przejazdu 30 kilometrowej drogi to oko?o godzina w szczycie (noc? 30-40 minut). Pó?niej przepakowanie baga?y na prom i przeprawa na Gozo.
 
Przeprawy pomi?dzy Malt? a Gozo obs?uguje linia Gozo Chanel. Promy kursuj? przez ca?? dob? co oko?o 45 minut. Bilet zwyk?y kosztuje 4,65 euro i tutaj ciekawostka – tak naprawd? jest to cena biletu z Gozo na Malt?, poniewa? bilet mo?na kupi? podczas drogi powrotnej, a z Malty mo?na pop?yn?? bez biletu. Podczas jednodniowej wycieczki lepiej jednak kupi? bilet w terminalu na Malcie, poniewa? na Gozo, gdy ju? pó?nym popo?udniem lub wieczorem wszyscy chc? wraca?, mo?na utkn?? w bardzo d?ugiej kolejce do kasy, a potem w nast?pnej na prom, wi?c transfer mo?e si? wyd?u?y? do kilku godzin. Sama przeprawa trwa oko?o 30 minut. W s?oneczny dzie? czas mo?na sp?dzi? na przestronnym pok?adzie widokowym, gdzie mo?na zobaczy? fajne widoki – w tym zarówno ma?e ?ódki jak i du?e statki wycieczkowe.
Prom dop?ywa do portu Mgarr na Gozo. Mgarr jest najwi?kszym portem na wyspie – jedynym w którym jest przysta? promowa. W porcie znajduje si? równie? du?a marina oraz przystanki dla komunikacji lokalnej oraz autobusów turystycznych. Generalnie – ciasno, du?y ruch, du?o ludzi, ale kolorowo i urokliwie. Nad portem góruje ko?ció? zbudowany w charakterystycznym malta?skim stylu.

Teraz takie dwie uwagi:
- sko?czy?y si? ?atwe nazwy w?asne (Malta, Gozo, Mgarr, itp.) z zaczynaj? si? nazwy, w których króluje litera X :-D
- jak zobaczy?em ko?ció? w Mgarr, to pomy?la?em sobie ?e fajny i ?e zrobi? zdj?cie, ale potem podczas zwiedzania Gozo, nagromadzenie kaplic ko?cio?ów i pomników papie?y (w tym naszego JPII) spowodowa?o, ?e ba?em si? w??czy? radio, bo wiadomo – ojciec R. ma zasi?g w ca?ej galaktyce, a to mog?oby doprowadzi? do powa?nej choroby psychicznej mojej oraz osób towarzysz?cych :-)
- no dobra, jeszcze trzecia, ale tutaj akurat by?em pozytywnie zaskoczony, poniewa? widzia?em trzy pomniki naszego Papie?a, na który by? przedstawiony w sile wieku, takiego jakiego ludzie chc? pami?ta?, co jest akurat przeciwie?stwem tego co pojawia si? w Polsce – jak grzyby po deszczu pojawiaj? si? „artystyczne” instalacje, które wygl?daj? jak karykatury…

Zmiana klimatu – po wyj?ciu z promu zm?czeni (ale weseli) podró?? wpadli?my w t?um osób czekaj?cych na prom. Tak jak napisa?em wy?ej, w godzinach szczytu jest naprawd? ciasno, ale zwart? tyralier? dotarli?my na parking terminala, gdzie czeka? na nas Pawe? z ekip? z bazy nurkowej, którzy przewie?li nas do miejscowo?ci Qala (nie ma X w nazwie!) i tam do domków.
O standardzie domków za chwil?, na pocz?tek domy, które zajmowali?my: „Domek 1,2,3”, „Post”, „Apartament”, „Delfin” i „Czerwony”. I tutaj ciekawostka – „Czerwony” tak naprawd? mia? kolor niebieski, ale s?siadowa? z nim domek w kolorze czerwonym, który by? niebieski. Niby proste, ale wyjd? tu cz?owieku w stanie niewa?ko?ci do sklepu i wró? :-D Co do domków, to nie s? to domki w dos?ownym rozumieniu. Zapominamy o znanym w Polsce typie „Brda” kryty blach? falist? (delux) lub pap? (standard) i przenosimy si? w ciut inn? czasoprzestrze?. Na Gozo s? to tzw. „farmhouses” domy wybudowane z piaskowca, posiadaj?ce 2,3 lub wi?cej sypialni z odr?bnymi ?azienkami, basen oraz naprawd? du?o przestrzeni, nie mówi?c o w pe?ni funkcjonalnym wyposa?eniu (kuchnia, pralka, grill). Poni?ej kilka zdj?? z Delfina, w którym mieszkali?my w pi?? osób doros?ych i trójk? nieletnich (przywiezionych ze sob? z Polski, ?eby nie by?o) :-D
 
Teraz w telegraficznym skrócie o samej wyspie. Gozo jest oddalone od Malty o dwa i pó? kilometra. Stolica to Rabat (tak jak Markoa – przyda si? do krzy?ówek. Wymiary – 7 na 14 kilometrów. Mieszka tutaj oko?o 35 tysi?cy ludzi. Ruch jest lewostronny i pomimo tego, ?e najwy?szy szczyt wyspy ma mniej ni? 200 metrów nad poziomem morza, jedzie si? albo z górki albo pod górk?. Je?eli chodzi o jako?? dróg, to jako Polacy nie mamy si? czego wstydzi? ;-) Malta jest w strefie euro, jednak koszty ?ycia (zakup podstawowych produktów – chleb, mleko, piwo, wino, wódka) s? porównywalne do cen w Polsce, tym bardziej, ?e funkcjonuj? tu takie same „sieciówki” jak u nas. Podstawowym materia?em budowalnym jest piaskowiec (napisa?em pisowiec, ale autokorekta by?a czujna jak wa?ka), wi?c, na wyspie dominuje taki kolor wymieszkany z zieleni?. Strefa czasowa jest taka sama jak w Polsce, gniazdka s? typu angielskiego, wi?c potrzebna jest przej?ciówka. Wyspa ma bogat? histori? i w zwi?zku z tym znajduje si? tutaj du?o zabytków. O cz??ci b?dzie poni?ej, a je?eli nie b?dzie to proponuj? doczyta? w intrenecie lub przewodniku, bo s? to dosy? ciekawe tematy.

Pi?? kolejnych dni by?o dniami nurkowymi. Na miejscu korzystali?my z bazy nurkowej Blue Waters Dive Cove oraz us?ug Kasi i Paw?a z Free Life. Poniewa? osób nurkuj?cych by?o ponad 30 w ró?nych stopniach zaawansowania, zró?nicowane te? by?y nurkowania oraz dobierane pod tym k?tem miejsca nurkowe. Opisz?, te w których by?em osobi?cie, poniewa? „co?tam” pod wod? sfotografowa?em i w zwi?zku z tym „co?tam” pami?tam.
 
DZIE? PIERWSZY
Nurkowanie 1 – zatoka XATT L-AHMAR
Pierwsze nurkowanie przeznaczone na dobranie balastu, sprawdzenie sprz?tu. ?adne zielone „??czki” i du?o drobnych rybek.
Nurkowanie 2 – zatoka MGARR IX-XINI
Fajna zatoczka z restauracj?. Tutaj spotkali?my si? wszyscy ??cznie z najm?odszymi , którzy nurkowali wspólnie z rodzicami. ?agodne zej?cie do wody, praktycznie brak falowania. Pod wod? napotkali?my si? mi?dzy innymi na „lataj?ce ryby”. Po prawej stronie klifu znajduje si? ma?a jaskinia z piaszczystym dnem.
 
DZIE? DRUGI
Nurkowanie 1-  zatoka XATT L-AHMAR
Druga cz??? zatoki – inne zej?cie.

Nurkowanie 2 - Ras il-Hobz – Middle Finger
Formacja skalna zwana „?rodkowym palcem” wznosi si? pionowo z g??boko?ci oko?o 40 metrów na g??boko?? 10 metrów pod poziomem morza.
 
DZIE? TRZECI
Nurkowanie 1 – wrak P31
Trzeci dzie? to nurkowania z ?odzi. P?yniemy z Mgarr w rejon wyspy Comino. Tam pierwsze nurkowanie to wrak ?odzi patrolowej zatopionej w 2009 roku jako sztuczna rafa i atrakcja turystyczna. Po?o?ony na piaszczystym dnie, wi?c ?adnie z nim kontrastuje.
 
Nurkowanie 2 – farma tu?czyków - St. Paul's Bay, Malta
Nast?pnie przep?ywamy na Malt? do miejscowo?ci Bugibba (St. Paul's Bay), gdzie nurkujemy w farmie tu?czyków. Ciekawe do?wiadczenie, w szczególno?ci, ?e wp?yn?li?my do ?rodka ?awicy, która poruszaj?c si? powoduje konkretny wir, który albo ?ci?ga mocno w dó?, albo wyrzuca na powierzchni?. Po zako?czeniu nurkowania dowiedzieli?my si?, ?e „do ?rodka” ma ró?ne definicje ;-) Ale i tak by?o fajnie!

DZIE? CZWARTY
Nurkowanie 1 – Dwejra -  Blue Hole
Kolejne z nurkowa? to chyba najbardziej znane miejsce na Gozo – zatoka Dwejra i Azure Window. Niestety Lazurowe Okno zosta?o zniszczone podczas sztormu na pocz?tku 2017 roku, jednak znajduje si? pod wod? w postaci gigantycznych puzzli ;-)
 
Nurkowanie 2 – Dwejra - Inland Sea
Inland Sea jest to zatoka po?o?ona kilkaset metrów od zatoki Dwejra. Kolejne z miejsc na Gozo, w którym trzeba by?. Na otwarte morze wyp?ywa si? skalnym tunelem o d?ugo?ci oko?o 80 metrów i g??boko?ci przy wyj?ciu w morze oko?o 26 metrów. W zatoce mo?na odpocz??, zje??, wypo?yczy? ?ód? i pop?ywa? wzd?u? klifów.
 
DZIE? PI?TY
Nurkowanie 1 - Billinghurst Cave
Jest to najd?u?sza jaskinia na Gozo, ma oko?o 130 metrów d?ugo?ci. Zarówno zej?cie do tej jaskini, jak i do kolejnej znajduje si? na klifie i jest dosy? wymagaj?ce, co wida? na jednej z fotografii – mo?na porówna? wielko?? auta, do wysoko?ci klifu. Obydwa miejsca znajduj? si? w pó?nocnej cz??ci wyspy i oddalone s? od siebie o kilkadziesi?t metrów. Ciekawostk? jest to, ?e na klifach znajduj? si? baseny solne (panwie) s?u??ce do pozyskiwania soli morskiej.
 
Nurkowanie 2 - Cathedral Cave
Jaskinia do której wej?cie znajduje si? na g??boko?ci ko?o 15 metrów pod powierzchni?. Nazwa pochodzi od pot??nego sklepienia jaskini z ma?ym otworem nad wej?ciem, przez który wpada ?wiat?o. Od do?u bije b??kitna po?wiata, która sprawia, ?e woda „?wieci” na niebiesko.
Przedostatni dzie? pobytu wykorzystali?my na zwiedzenie wyspy, poniewa? dni poprzedzaj?ce by?y dosy? intensywne i nie by?o czasu oraz ch?ci na jakie? d?u?sze wycieczki. W wolnym czasie wieczorami obeszli?my jedynie Qal? oraz miejscowe restauracje. Co do restauracji to krótko – serwuj? dobrze przyrz?dzone owoce morza, porcje s? naprawd? du?e, a nawet jak kto? jest bardzo wybredny, to powinien wyj?? i najedzony i zadowolony. Zapomnia?em doda? jeszcze, ?e „ciocie” które nie nurkowa?y zorganizowa?y najm?odszym pó?kolonie, za co jeste?my bardzo wdzi?czni, bo mogli?my w pe?ni wykorzysta? czas przeznaczony na nurkowania :-D
 
Wracaj?c do zwiedzania Gozo – mo?e nie najszybsz?, ale logistycznie najlepsz? i najwygodniejsz? opcj? jest skorzystanie z pi?trowych autobusów Hop On – Hop Off. Ca?odniowy bilet kosztuje 18 euro dla doros?ych i 10 euro dla dzieci. Autobusy poruszaj? si? po wyznaczonych trasach i na ka?dym przystanku mo?na wysi???, zosta? ile si? chce, a nast?pnie kontynuuje si? podró? do nast?pnego miejsca kolejnym autobusem, którym nadjedzie. Autobusy pojawiaj? si? na przystankach co 45 minut.
Wyspa niby nie jest du?a, ale zwiedzenie wszystkich miejsc mo?e zaj?? ca?y dzie?. Dodatkowo w autobusie otrzymuje si? s?uchawki i mo?na skorzysta? z przewodnika w kilkunastu j?zykach, w tym w j?zyku polskim. My zacz?li?my przeja?d?k? od portu Mgarr. Po drodze mijamy Rotund? w Xewkija – jest to Ko?ció? ?wi?tego Jana Chrzciciela b?d?cy te? nieoficjaln? siedzib? Suwerennego Rycerskiego Zakonu Kawalerów Malta?skich.
 
Nast?pny przystanek to stolica wyspy Rabat (Victoria). Po spacerze w?skimi uliczkami Starego Miasta wspinamy si? do Cytadeli, gdzie znajduje si? mi?dzy innymi muzeum, prochownia, katedra, ale przede wszystkim – sk?d rozpo?ciera si? widok na ca?? wysp?.
Po powrocie na Stare Miasto zas?u?ony odpoczynek przy lokalnym piwie i kontynuujemy przeja?d?k? przez Dwejr? (nie wysiadamy, bo sp?dzili?my tam ca?y dzie? podczas nurkowa?), obok ko?cio?a Ta’ Pinu (nale?y do najwa?niejszych na Malcie, ale ko?ció? ju? by?, wi?c jedziemy dalej) i wysiadamy w zatoce Xlendi.
Miejsce wysoce turystyczne, ale urocze. Du?o ma?ych restauracji, lazurowa woda, czego jeszcze wi?cej potrzeba? Tutaj wynaj?li?my ma?? ?ód? motorow? i pop?ywali?my wzd?u? klifów oraz jaski?. Polecam z uwagi na widoki. My akurat skorzystali?my z opcji „ze sternikiem” ale bez problemu mo?na tak? ?ód? wypo?yczy? na ca?y dzie? i po krótkim instruktarzu porusza? si? w obr?bie ca?ej Malty.
Z Xlendi zm?czeni upa?em jedziemy bezpo?rednio do portu Mgarr po drodze mijaj?c mi?dzy innymi pomnik Jezusa obok Marsaflon (ka?dy kraj ma swój ?wiebodzin), wiatrak w Xaghra i ko?ció? w Nadur.
 
Cz??? rzeczy omin?li?my z premedytacj? – trzeba mie? pretekst, ?eby wróci? na Gozo, a wrócimy, bo warto. Przyjemne miejsce, sympatyczni ludzie, dobre jedzenie – urlop jak marzenie ;-) Oczywi?cie wszystko co dobre, szybko si? sko?czy?o. Gozo po?egna?o nas jak?? surrealistyczn? mg??.
Po pó?nocy zebrali?my si? na prom, który w nocy by? prawie pusty, potem szybki przejazd na lotnisko, samolot… i do pracy. A co dalej? Ha! Wiem, ale nie powiem :-D
Autor zdj?? i tekstu: KRZYSZTOF ?ADOWSKI 
 
 




Zmieniony ( 01.06.2017. )